Dziś za sprawą muzyków z Lubuskiego Biura Koncertowego poczuliśmy się jak na prawdziwym, rockowym koncercie. A to dlatego, że tematem dzisiejszego koncertu były takie legendy gitary elektrycznej jak Jimi Hendrix czy Eric Clapton. Panowie zapoznali nas z historią gitary, jej budową oraz szerokim spektrum możliwości gry na tym instrumencie. Usłyszeliśmy takie nieśmiertelne  przeboje jak So excited , Voodoo child, czy balladę Tears in heaven ( moja ulubiona:)). Ciekawe okazały sie też anegdoty opowiadane przez prowadzącego, jak np. ta dotycząca historii przeboju Layla Erica Claptona. Okazuje się, że utwór ten jest pamiątką po nieszczęśliwej miłości Erica Claptona do żony swojego przyjaciela- Georga Harrisona. Miłość do Pattie  Boyd  nie przetrwała próby czasu, ale sam utwór zachwyca do dziś:)

                                                                                  Magdalena Kaczmarska